Brzęczenie i krzywe progi

porada lutnicza 48hPiotrek: Witam. Mam mały problem z progiem w gitarze. Przez internet kupiłem używanego japońskiego Jacksona. Sprzedawca informował mnie że brzęczy na 7 progu. Pomyślałem sobie że to tylko wina złej regulacji gitary i uporam się z tym bez problemu. Jednak zauważyłem że 8 próg jest minimalnie krzywo nabity. Tak jakby cały przesunięty jest w bok w ten sposób że z jednej strony można poczuć go palcem przesuwając ręką wzdłuż gryfu. Jest to jednak bardzo małe wysunięcie, lecz podejrzewam że właśnie przez to 2 środkowe struny D oraz G brzęczą.

Domyślam się że w takim przypadku najlepsza jest wizyta u lutnika, jednak czy w domu można naprawić ten problem? czy warto podejmować się samemu niewielkiego szlifu progu od góry i z boku, czy też jakoś go przesunąć za pomocą młotka (oczywiście niewielkiego i z odpowiednią siłą, stukając przez kawałek drewna by nic nie uszkodzić). Pozdrawiam.

Jaroslaw OlejniczakWitam, taka operacja to własne ryzyko. Jednak nie polecam z kilku powodów, tj. progi mają różną specyfikację twardości, więc można złym stuknięciem go uszkodzić. Jeśli wbije się go za mocno problem powtórzy się na kolejnych progach, a zbytnie zeszlifowanie progu może go zepsuć i wtedy będzie większy problem (np. wymiana wszystkich progów). A to już kolejny koszt. Zabawa z progami jest pozornie prosta jednak wymaga doświadczenia i znajomości tematu… Polecam mój artykuł w Top Guitar nr.3 z 2012 r. temat progów w gitarze.

Pozdrawiam,
„Artimus”