Przemek: Witam serdecznie. Mam dwa pytania: 1. Jak sprawdzić oryginalność fendera stratocastera made in Japan, seria E (lata ’84-’87)? Na co zwracać uwagę?

2. Mam problem z przykręceniem gryfu do korpusu. Otwory w gryfie już się wyrobiły i śruba nie trzyma dość mocno, przy próbie mocniejszego dokręcenia po prostu kręci się dalej. Śruby wkręcane są bezpośrednio w drewno gryfu, nie ma gwintowanych tulei. Jak można to naprawić? Otwory w korpusie są przelotowe, też bez metalowych tulei. Z góry dziękuję, pozdrawiam!

Jeżeli problem dotyczy naprawę zbyt dużych i wyrobionych otworów w drewnie, to polecam Ci zapoznanie się z pytaniem Pawła. Takie same rozwiązania mogą być zastosowane w Twoim przypadku.

Autentyczność stratocastera… Temat trudny i zawiły, ponieważ strat jest najczęściej podrabianą gitarą na świecie i w zależności, jakie umiejętności posiadł fałszerz, kopia jest możliwa lub niemożliwa do zdemaskowania. Załóżmy teoretycznie, że chcesz zarobić szybko pieniądze, a posiadasz squiera stratocastera, model np. Squier Affinity Stratocaster (fot. 11), którego cena mieści się w przedziale 700-800 złotych. Niedużo, zważywszy, że będziesz musiał sprzedać go jako używkę znacznie taniej. Sprytnie zauważasz, że taki sam model fendera (fot. 12) wygląda bardzo podobnie. Kształt deski, główka, progi wykończenie są łudząco podobne. Oryginalny fender to kwota około 4 tysięcy złotych, wiec różnica znaczna w porównaniu do wartości squiera… Są jednak pewne detale, które musisz zmienić w swoim tanim stracie, aby upodobnić go do oryginału:

1. płytka maskująca typu vintage – 100 złotych
2. używany set przetworników marki Fender – 300 złotych
3. klucze (stroiki), najlepiej używane – 150 złotych
4. kalkomania oryginalnego napisu „Fender” – 30 złotych; ew. nadruk w firmie drukarskiej, który pod lakierem będzie wyglądał jak stuprocentowy oryginał – 100 złotych
5. lakierowanie gryfu metodą Fendera i w oryginalnej barwie wykona niemal każdy zakład lutniczy za kwotę około 200 złotych
6. oryginalny most – do 200 złotych
7. inne cechówki, jak np. blacha i śruby trzymające gryf – 50 złotych
Razem: 1000–1100 złotych

Inwestycja wydaje się spora, ale nadal opłacalna. Po tych wszystkich pracach mamy w ręku gitarę, która wygląda jak oryginalny Fender. Czy ktoś się nabierze i da nam zarobić 2 tysiące złotych? Tak, o ile numery serii będą się zgadzały.

Jak uwiarygodnić numery serii? Może skopiować te: fot. 13, fot. 14, fot. 15, lub każdy inny, jaki odpowiada Fenderowi Classic Sunburst znaleziony na oficjalnych stronach Fender Serial Number Decoder.

Nasza symulacja ma za zadanie pokazać, że nawet jeśli znajdziesz swój instrument w spisie numerów serii stratocastera, to nie daje to żadnej pewności, że nie trzymasz w ręku dobrze zrobionej podróbki. Jedyną metodą na potwierdzenie autentyczności jest analiza instrumentów przez specjalistów rekomendowanych przez firmę Fender.