porada lutnicza 48h

Artur: I kolejne moje pytanie: Posiadam gitarę klasyczną Miguel Angel, jest to około 25 letnia hiszpanka. Gitara ma płytę wierzchnią cedrową, boki i tył palisander. Jest dość leciwa, z tego to powodu ostatnio zamierzałem nabyć coś nowszego. Niestety najtańszy model, który zadowalał mnie brzmieniowo i był porównywalny w jakości wykonania jak i komforcie gry do mojej staruszki kosztował około 3000 zł (Azahar 145), a w obecnej chwili jest to zbyt duży wydatek dla mnie stąd postanowiłem ratować starą Hiszpankę, a ta jest w bardzo dobrym stanie, gra świetnie ale nic w niej nie ma z „cedrowej głębi” brzmi jak niezły świerk. Brakuje mi w niej tego cedrowego pazura, który w ciągu wielu lat grania gdzieś zanikł. Spytam zatem czy i w jaki sposób mogę nieco poprawić brzmienie instrumentu?

Jaroslaw OlejniczakDrogi kolego, jak mam odpowiedzieć na takie pytanie pisząc? Jak zrobić z „nie brzmiącej”, starej gitary – super brzmiącą. Nie rozumiem stwierdzenia : „gra świetnie, ale nic w niej nie ma”. O co chodzi ..? Gdyby chodziło o 25-letnią żywą hiszpankę wiedziałbym pewnie zdecydowanie więcej ;) Instrumenty różnią się między sobą. W jednym przyczyną złego brzmienia może być zupełnie coś innego jak w drugiej gitarze. Nie chce się zbędnie rozpisywać. Powiem tak, jeśli mogę pomóc to proszę przysłać bądź przywieź gitarę do mnie. Zobaczę, sprawdzę i wydam diagnozę. Póki co pełną odpowiedź oddaję w zamieszczonych poniżej zdjęciach.

Pozdrawiam,
„Artimus”

git1

Fot. (u góry) 25-letnia gitara Rodriguez Miguel, 1990 r.

Fot. (poniżej) 25-letnia hiszpanka z gitarą.
hiszpanka