Mam problem z moim wiosłem (Schecter Revenger FR), a mianowicie chodzi o mostek Floyd Rose. Założyłem nowe struny jednak nie potrafię ich nastroić, ponieważ gdy stroję strunę 1. i 2., pozostałe się odstrajają i na odwrót. Nie potrafię wpaść na to, jaka jest tego przyczyna. Proszę o pomoc i od szybką odpowiedź.

Problemem są: zły balans mostu FR, źle zmieniane struny i brak zrozumienia działania mostów dwustronnych.

Podczas zakupu gitary z FR producent w instrukcji obsługi często nadmienia, że podczas opuszczenia lub podnoszenia dźwięku jakiejkolwiek struny reszta z nich jest OUT OF TUNE. Wynika to z tego, że wszystkie struny zaczepione są wspólnie na moście i każda z nich jest od siebie zależna. Zmieniając wysokość jednej, np. podciągając, paradoksalnie obniżasz wysokość pozostałych. Postaraj się zrozumieć to zjawisko, a ułatwi Ci to znacznie obsługę FR.

Pierwszą rzeczą, jaką powinieneś zrobić, to uzyskanie odpowiedniego balansu mostu, czyli takie rozłożenie sił strun i sprężyn, aby przy stroju E podstawa mostu była równoległa do płaszczyzny korpusu. Wykonuje się to poprzez dokręcenie lub luzowanie śruby grzebienia, na którym zamontowane są sprężyny (jesteśmy teraz z tyłu instrumentu). Podstawowym błędem przy zmianie strun w mostach FR jest zdjęcie wszystkich strun, a dopiero potem nakładanie nowych. To fatalne rozwiązanie odbija się nie tylko na ustawieniu mostu, ale też na gryfie. W instrumencie powstają pewne naprężenia, których nie można zmieniać. Struny w każdej gitarze, a przede wszystkim gitarze z mostem FR, zmienia się pojedynczo, za każdym razem strojąc nową strunę do odpowiedniej wysokości.

Zachęcam Cię, abyś zagłębił się w temat i zasady działania mostów dwustronnych. W Internecie jest bardzo dużo informacji, jak to wszystko powinno wyglądać. Gdy to zrobisz, będziemy mogli skuteczniej kontynuować naszą rozmowę.