porada lutnicza 48h

Piotrek: – Witam, mam parę pytań które mogą pomóc zarówno mi jak i początkującym lutnikom. 1. Czy pokost lniany nada się jako zabezpieczenie gołego drewna? 2. Czy po każdej warstwie pokostu lnianego zmatowić ją papierem ściernym? Jeśli tak, to jakim? 320-stką? 3. Malując sprayem (zależnie od efektu jaki chcemy uzyskać, lecz ponoć starczy około 7-8 warstw na tzw. „lustro”) każdą warstwę matujemy? Jeśli tak, to jakim papierem? 4. Ostatnią warstwę, bezbarwną, matować jakim papierem ściernym? I czy trzeba to robić? Pozdrawiam bardzo serdecznie :)

Jaroslaw Olejniczak

Witam, na zadawane pytania odpowiedziałeś niemal bezbłędnie. Tak, pokost lniany nadaje się gruntowania drewna. Najlepiej wcierać go małymi ilościami i równomiernie. Chodzi o to by drewno nie było za mokre i nie brudziło rąk. Po wyschnięciu należy go przetrzeć i nałożyć kolejną powłokę. Sam stwierdzisz kiedy procedurę zakończyć. Pytasz o papier ścierny – czym mniejsza granulacja tym lepiej, może być 320-tka ( jak piszesz). Po dobrym wyschnięciu przetrzyj dobrze wszystko na sucho. Co do malowania to temat jest głębszy. Jeśli chcesz malować sprayem to ok., ale nie możesz zakładać, że 7-8 warstw wystarczy? Każde drewno jest inne, każde wchłania różną ilość lakieru, różni się twardością, formą gradacji, ułożenia słojów itd. Np. drewno klonowe lub świerkowe (na top) pokryjesz 2-3 warstwami, a np. jesion, wiąz i pochodne – nawet 10 warstwami?(fot.1). Tu nie ma reguły. Pytasz czy każdą położoną warstwę lakieru matujemy? Tak zawsze, obowiązkowo i koniecznie. Jest to przygotowanie powierzchni do kolejnej warstwy, która daje nam lepszą przyczepność i łączenie lakieru oraz jego schnięcie. Gdybyś tego nie robił lakier mógłby dłużej schnąć, a przy jego obróbce mogłyby wystąpić tzw. ”placki” i przetarcia z różnych etapów malowania, czyli kolejności powłoki lakieru. Pamiętaj by papier ścierny dobierać odpowiednio. Nie wspominam już o obróbce drewna i przygotowaniu instrumentu do malowania(fot.2). Ważny jest nawet kolor bo na każdym odcieniu można zauważyć (po wypolerowaniu końcowym) tzw. ”ryski” od papieru ściernego. Mniejszy problem wynika w gitarach (lakierach na nich) z widocznym drewnem (malowanie bezbarwne, fot.3), a inaczej na gitarze np. w kolorze czarnym , w połysku (fot.4). Jeszcze jedna rada. Przy obróbce drewna papierem ściernym używaj klocka (fot.5,6). Uchroni Cię to od nierównego szlifowania dłonią co daje nam krzywizny poprzez czyszczenie palcami. Na macie tego zbytnio nie widać, ale pod połyskiem bardzo (fot.7),

Pozdrawiam,
„Artimus”

fot1
Fot.1. Pierwsza powłoka lakieru i widoczne nierównomierne „wpijanie” lakieru przez drewno
fot2
Fot.2. Wyrównywanie powierzchni korpusu
fot3
Fot.3. Przygotowanie powłoki lakieru przed polerowaniem
fot4
Fot.4. „Artimus” Strato w kolorze czarnego połysku.
fot5
Fot.5. Polerowanie płaskiej powierzchni przy pomocy klocka z papierem ściernym
fot6
Fot.6. Polerowanie (obłego) topu „Artimus Les Paul’a” przy pomocy gąbki z papierem ściernym.
fot7
Fot.7. Końcowa faza lakierowania i polerowania gitary Les Paul