Artur: Bardzo często potrzebuję zmieniać strojenia z Drop C do Standard E. Jakie struny proponujesz do takich kombinacji?

W ostatnim czasie zdecydowanie ma pierwsze miejsca wśród gitarzystów grających zawodowo lub grających wiele koncertów, wysunęły się dwie marki. Pierwsza to Ernie Ball (foto0, foto2) a druga – DR (foto 1). Niestety ja nie jestem czynnym gitarzystą, który musi liczyć na swój sprzęt w każdych warunkach, ale mając kontakt właśnie z takimi muzykami mogę bazować na ich doświadczeniu w tej dziedzinie. Nie rozpatruj strun w kontekście przydatności w zmianie stroju z E do C. To muszą być po prostu struny o jak najlepszej jakości. Jeżeli masz dostęp do strun z pewnego źródła, pewne źródło nie musi oznaczać sklepu, to nie musisz martwić się o wytrzymałość struny przy obniżaniu wysokości dźwięku. Jakość broni się sama. Zdecydowanie najmniejszą popularnością na chwilę obecną cieszy się D’Addario. Jest na nie bardzo dużo skarg zarówno na wytrzymałość jak i na samo brzmienie.