porada lutnicza 48hRafał: Witam. Mam problem z „Wilkiem” w gitarze. A przynajmniej tak mi się wydaje. Dźwięk na 12 progu struny G Jest zdecydowanie krótszy niż pozostałe sąsiednie progi. Problem występuje na strunie G i B po chwili dźwięk zanika pojawia się coś podobnego do flażoletu. Na pozostałych strunach przy tym dźwięku nie ma aż takiego problemu – a przynajmniej jest on praktycznie nie zauważalny. Gitara to Schecter Damien 6. Problem zauważyłem przy ustawianiu menzury. Czy to faktycznie „Wilk”? Jak to leczyć, ile to kosztuje – Czy w ogóle ktoś jest w stanie mi pomóc?

Jaroslaw OlejniczakWitam, to efekt nierówności podstrunnicy. Kolejny występujący próg jest minimalnie wyższy od poprzedniego. Przy uderzeniu dźwięku struna obija się o niego, pobudzana wstrzymuje dźwięki i wytwarza tzw. nieczysty flażolet (martwy metaliczny dźwięk). Najszybszy sposób to podniesienie delikatne struny, ale nie jest to dobre rozwiązanie. Najlepiej skorygować i wyrównać profil podstrunnicy za pomocą lutnika,

Pozdrawiam,
„Artimus”