Bartosz: Witam. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad zakupem Fendera z serii blacktop. Wybór padł na telecastera (www.thomann.de/pl/fender_blacktop_telecaster_hh_rw_bk.htm), jednak zastanawiam się jeszcze nad jaguarem. Od gitary oczekuję dobrego brzmienia i wygody. Gram od rocka aż po cięższe klimaty, a moja wiedza dotycząca elektryków nie pozwala mi dokonać dobrego wyboru.

Wybierając instrument, trudno kierować się tylko „wiedzą”. Można zadecydować o wyborze na podstawie „doświadczenia” tego czy innego egzemplarza. Parametry typowe dla konkretnej marki i modelu nie funkcjonują jednakowo w każdym kolejnym egzemplarzu. Odwieczny problem zakupu instrumentu na odległość. W takich przypadkach nie można być niczego pewnym. Jeżeli rzecz idzie o wygodę gry, czyli po prostu parametry gitary to wartości takie, które podaje producent jak np. grubość gryfu, daje pewien obraz instrumentu przed jego zakupem.

Dobrego brzmienia i wygody oczekuje każdy gitarzysta. Są to dwa święte priorytety, niestety bardzo rzadko osiągalne. Pomimo tysięcy gitar produkowanych rocznie na całym świecie instrumentów naprawdę zawodowych pod każdym względami jest niewiele. Ilość ich można przyrównać do ilości wielkich gitarzystów, którzy legitymują się niedoścignioną osobowością , magiczną techniką gry i rewelacyjnymi kompozycjami. Na gitarach grają miliony ludzi, z czego znani są tylko nieliczni.

Nie mogę doradzić Ci konkretnie jednego modelu gitary i powiedzieć, ze będzie on dla Ciebie idealny. Byłoby to nieuczciwe, ponieważ każdy ma indywidualne predyspozycje i wymagania. Co dobre dla jednego gitarzysty dla drugiego jest „za karę”. Chcąc nabrać doświadczenia i obycia w instrumentach musisz z nimi jak najwięcej obcować. Kupować, sprzedawać i szukać, szukać , szukać…..