porada lutnicza 48h

Damian: Witam mam prośbę, może mi Pan powiedzieć czy coś się mogło stać z gitarą Squier Bullet. Mam ją dosłownie 2 dni, dziś położyłem ją na fotelu, niestety zjechała mi – uderzyła główką o podłogę. Na szczęście gitara zatrzymała się oparta pod skosem. Główka na podłodze, korpus na fotelu. Mam wrażenie, że struny są jakby wyżej, ale z racji, że mam ją tak krótko, nie jestem pewien. W każdym razie po tym gitara nie rozstroiła się zbytnio. Mam nadzieję, że nic nie stało. Za ewentualną odpowiedź bardzo dziękuję i pozdrawiam.

Jaroslaw Olejniczak

Panika może być powodem, że dopatrujemy się rzeczy, które nie koniecznie się stały :), czyli don’t panic. Gitary typu „strato” ciężko uszkodzić. Ale bywają różne przypadki. Proponuję sprawdzić czy gryf jest porządnie przykręcony do korpusu? Ewentualnie sprawdzić i dobrze ustawić pręt regulacyjny gryfu. Być może po uderzeniu lekko mógł zmienić pozycję i stąd wyższa akcja strun. Przed tymi czynnościami sprawdzić jeszcze ustawienie mostka (sprężyny naciągające) czyli czy mostek jest w dobrym położeniu do korpusu (powinien przylegać tylną częścią do korpusu),
pozdrawiam,
„Artimus”.