porada lutnicza 48h

Andrzej: Witam. Chciałbym się dowiedzieć co dokładnie oznacza zwrot w opisie gitar Dowina – „Wykończenie: open pores” i jak takie gitary czyścić, konserwować, jak o nie zadbać, aby niechcący im nie zaszkodzić. Pytałem wielu „Fachowców” i zdania są podzielone. Woskować broń Boże, tylko nie wosk! (był i taki co radził „Pronto”. Jak jest naprawdę?

Jaroslaw OlejniczakWitam, „open pores” to wykończenie, które pozwala poczuć fakturę drewna. Powierzchnia instrumentu pokryta jest lakierem półsatynowym. Z czasem użytkowania lakier można tzw”wyślizgać”, wtedy z matowego zrobi się połysk, ale też nie koniecznie. Takich powierzchni się nie woskuje! Pytał Pan o preparat Pronto – raczej nie polecam bo nie koniecznie pomoże, wręcz może zepsuć efekt końcowy. Podobno lepszy i bardziej bezpieczny jest krem Nivea? :) Do zastosowania ochrony instrumentu polecam specyfiki firmy Dunlop, która od lat proponuje odpowiedni asortyment produktów. Poniżej opisy kilku z nich:

Konserwacja podstrunnicy
Przynajmniej 2 razy w roku trzeba dokładnie oczyścić z wszelkich zanieczyszczeń podstrunnice gitary czyli element, który jest najbardziej narażony na zużycie. Oczywiście częstotliwość czyszczenia tak naprawdę zależy od ilości godzin jakie poświęcisz na trening a także uzależniona jest od indywidualnego dbania o czystość gitary. Trzeba tutaj uważać bo istnieje wiele środków do konserwacji podstrunnicy, jednak niektóre mogą spowodować odwrotne skutki do zamierzonych. O tyle jak w gitarach droższych, powiedzmy tych powyżej 1000 zł podstrunnica jest zazwyczaj z litego drewna, przeważnie palisandrowego czy z hebanu. Tak w gitarach dla amatorów podstrunnica jest często barwiona na czarno, przez co zbyt silny środek może po prostu ten ładny kolorek częściowo lub całkowicie zmyć.

Jednym z takich profesjonalnych środków do konserwacji gitary jest DUNLOP 65 LEMON OIL. Według producenta służy do czyszczenia podstrunnic palisandrowych oraz hebanowych. Jego główne 3 zadania do nawilżenie podstrunnicy, usunięcie zanieczyszczeń i pozostawienie warstwy ochronnej aby zapobiec zbyt szybkiemu nagromadzeniu się brudu. Środek ten jest na bazie olejku cytrynowego przez co mocno penetruje wierzchnią warstwę podstrunnicy. Z czasem może zmienić strukturę drewna i przez to odebrać gitarze rezonansu. Ze względu na swoje właściwości nie należy go używać zbyt często a przede wszystkim w tańszych gitarach. Moja opinia jest taka, że jeśli zależy ci na szybkim i dokładnym wyczyszczeniu gryfu jest to środek dla ciebie. Pozostawia po sobie przyjemny cytrynowy zapach a sama aplikacja specyfiku jest dosyć łatwa. Co prawda cena nie jest zbyt niska ok. 20 zł ale raz zakupiony posłuży ci na wiele miesięcy a nawet lat.

Konserwacja pudła rezonansowego oraz gryfu
Są to elementy, które nie brudzą się w tam znacznym stopniu jak np. podstrunnica ale jednak warto czasami zadbać o czystość i tych elementów. Do standardowego czyszczenia czasami wystarczy nawilżona ścierka wykonana koniecznie z mikrofirby, materiał ten bardo dobrze spełnia swoje zadanie. Można również użyć jakiegoś delikatnego mleczka do mebli. Zbyt silne nieprofesjonalne środki mogą spowodować przed wszystkim zniszczenie powłoki lakieru na naszym instrumencie.

Jeśli chodzi o profesjonalny środek to tutaj mogę znowu polecić środek filmy Dunlop a jest nim dokładnie produkt o nazwie DUNLOP 65 BODYGLOSS. Jest to specjalny wosk, który pozyskiwany jest z brazylijskiej palmy. Jego zadaniem jest nawilżenie, pozostawienie warstwy ochronnej oraz zamaskowanie drobnych pęknięć czy szczelin w drewnie gitary. Jak każdy profesjonalny środek do konserwacji gitary należy używać go z umiarem, traktować go raczej jako środek do gruntownego czyszczenia. Cena owego produktu waha się w granicach 25 zł.

Podobne produkty proponuje firma Gibson: sklep-muzyczny.pl