porada lutnicza 48hWitam serdecznie! Posiadam gitarę Aria FA-80, jest to gitara typu full hollow body. Posiadam w niej dwa fabryczne humbuckery, i tu pojawia się mój problem a zarazem pytanie – oczywiście wiem, że tego typu gitary są bardziej podatne na feedback, lecz wydaje mi się, iż w moim wypadku jest to odczuwalne aż nadto. Czy zmiana przetwornika przy mostku może pomóc? Przy gryfie mi nie przeszkadza, gdyż gra bardzo ładnie, lecz mostkowy używam o wiele częściej i chciałbym ograniczyć jego piski etc. Jaki wybrać? Chciałbym uzyskać „mięsne” i wyraziste brzmienie, gram głównie hard rock (czasami metal, ale to tak stricte do zabawy). Niestety nie mam określonego budżetu, ale myślę że na tego jednego pickupa mogę wydać maksymalnie 350 złotych. Pozdrawiam

Jaroslaw OlejniczakWitam, zmiana przetwornika może pomóc. Po to są te przetworniki by można było je dopasowywać, sprawdzać i modyfikować swoje brzmienie w instrumencie. Dlatego tez mają takie same wymiary, bądź podobne i możliwość prostej i szybkiej wymiany. Jednak większym problemem jaki tu widzę to używanie przez Ciebie gitary hollow body do grania ciężkich rodzajów muzyki (?). Każda gitara ma inną budowę i przeznaczona jest do innej grupy gitarzystów. Są ewenementy gitarowe (Ted Nugent – grał ostro na swoim Byrdlandzie, Steave Howe z Yes również radził sobie z Gibsonem hollow body – ES-175, ES5 czy Izzy Stradlin z G’n’R). Jeżeli uda Ci się ujarzmić swoją „Arie” i osiągnąć sukces brzmieniowy to eksperymentuj poprzez wymianę pickupów (np. S.Duncan, DiMarzio- sprawdzone i do osiągnięcia w twoim budżecie 350zł). Jeśli nie, to pomyśl czy instrument z tzw. ”litego drewna” nie przybliży Ci szybszej drogi do określonego celu?

Pozdrawiam,
„Artimus”

ted nugent gibson byrdland
Fot. Ted Nugent z Gibsonem Byrdlandem