porada lutnicza 48h

mcx833: Witam. Mam bardzo dziwny problem z gryfem ,na obrazku załączyłem dokładnie w których miejscach on występuje. Pręt regulujący działa, progi też są w stanie dobrym gitara ma zaledwie 3 miesiące. Moje próby regulacji nie dają poprawy zawsze brzmi tak samo, i nie wygląda też aby struna zahaczała o następny próg, czy o którykolwiek. Jest to Ibanez RGR321EX. Struny też nie są stare, rozm 9-46. Co w takiej sytuacji zrobić? Dźwięk nie jest do akceptacji, słychać metaliczne przydźwięki. Pozdrawiam.

Jaroslaw OlejniczakWitam, problemy z tą gitarą związane są z nierównością podstrunnicy bądż niedobitymi progami na podstrunnicy. Efekt to gasnący dżwięk lub obijanie się strun o kolejne progi. To,że gitara jest nowa nie ma zupełnego znaczenia (czasem to nawet gorzej niż byłaby używana. Pisałem o tym problemie artykuły do Top Guitar (odcinki 1 i 3 z 2012r.), przesyłam poniżej skrót:

SKRZYWIENIE PODSTRUNNIC, USTAWIENIE GRYFU..,
Częstym problemem gitarzystów są skrzywienia gryfu w ich instrumentach. Dotyczy to ustawienia akcji strun, co wiąże się z komfortem grania ora strojeniem gitary. Wynikający problem to krzywienie się gryfu, obijanie strun o progi bądź słabe wybrzmiewanie strun (tzw. gasnący dźwięk). Powodów takiego stanu jest kilka. Pierwsza to nierówności napięcia pręta regulacyjnego, polegająca na tym, że pręt pod wpływem regulacji nakrętką nie działa równo na całość gryfu. Działa on zazwyczaj w różnych miejscach, a mianowicie przy końcu podstrunnicy, albo na jej początku lub z kolei na środku lecz często – nierówno ( może działać tylko na część gryfu po stronie strun basowych lub odwrotnie). Druga przyczyna problemu to materiał z jakiego wykonana jest szyjka gryfu. Materiał w wielu firmach gitarowych nie jest dobierany starannie (głównie w tanich instrumentach). Gryfy cięte są z belki na ilość , a nie na jakość, dlatego później wynikają z tego opisane tu problemy. Niekiedy gryfy „wypaczone są „dokładnie w odwrotnym kierunku pomimo zupełnie poluzowanej śruby. Wtedy ewidentnie posiada profil typowego wybrzuszenia. Często po naciągu strun powraca (bądź nie?!) do stanu prostego.

Niestety w wielu przypadkach gryf pod wpływem regulacji pręta (do końca wkręcony) jest przegięty w jedną bądź w drugą stronę. Problem jest do zrobienia, ale wymaga już większego zabiegu. Nie zawsze zadziała tu szlif progów na poszczególnych częściach podstrunnicy. W takim przypadku należy:

– wyciągnąć progi i wykonać szlif podstrunnicy (oczywiście przy odpowiednim naciągu gryfu.
– Następnie należy poprawić nacięcia na progi po czym nabić komplet nowych progów. W przypadku gryfu klonowego należy położyć odpowiednie powłoki lakieru:
– Po nabiciu należy odpowiednio obrobić końcówki każdego progu

Taki zabieg korekty podstrunnicy pozwoli na zlikwidowanie problemu krzywego gryfu. Choć z pozoru jest to nieskomplikowane to takie czynności wymagają pewnych umiejętności. W przypadku jakichkolwiek błędów można zepsuć gryf, ale zawsze w temacie porady można udać się z tym problemem do lutnika.

Pozdrawiam, „Artimus”