Problem z progami

porada lutnicza 48hMateusz: Witam. Kupiłem jakiś czas temu gitarę elektroakustyczną Washburn WD10 SCE. Po kilku dniach zauważyłem, że brzęczą struny E1 na 13 progu i G na 12. Po stronie strun wiolinowych przy łączeniu gryfu z pudłem jest chyba mały garb (nie ma w mojej okolicy lutnika, żeby to fachowo stwierdził). Odesłałem instrument do serwisu.

Po jakimś czasie gitara wróciła a na karcie gwarancyjnej widniał wpis „wyrównanie progów”. Struny przestały brzęczeć, ale zdziwiłem się wyglądem progów. Niektóre z nich są płaskie. Wygląda to mniej więcej tak (link).

Od razu zaznaczam, że progi nie są ostre i gitara stroi (sprawdzane wbudowaną elektroniką Fishman 301T). Zadzwoniłem do serwisu i wyjaśniłem sytuację. Serwisant stwierdził, że szlif jest wykonany prawidłowo i według niego progi tylko wydają się płaskie.

Pytał mnie:
1. Czy gitara stroi na wszystkich progach. Wbudowanym tunerem sprawdziłem zgodnie z obrazkiem poniżej i wszystko się zgadzało.
http://gitarowy.pl/obrazy/gryf.jpg
2. Czy progi nie są ostre. Przeleciałem palcem po wszystkich progach i nic ostrego nie poczułem.
3. Czy na żadnym progu nie gasną ani nie brzęczą struny. Nic takiego się nie dzieje.

Przeglądając internet nigdzie się nie spotkałem, żeby progi były chociaż trochę spłaszczone. Serwis próbuje wcisnąć mi głupoty, czy rzeczywiście mają rację? Pozdrawiam.

Jaroslaw OlejniczakWitam, nie moja rola w tym bym oceniał jakiś serwis gitarowy, jednak wiem, że korektę progów czy szlif należy wykonać prawidłowo i by efekt końcowy był satysfakcjonujący. Kończąc na efekcie wizualnym i komforcie gry. Jeśli się robi tego typu usługę należy opracować każdy (pomniejszony, zeszlifowany) próg techniką zaokrąglenia go – czyli dostosowania do reszty progów by wyglądało to przyzwoicie, nie rzucało się w oczy i nie przeszkadzało w grze. Najważniejsze to komfort grania na gitarze – takie walory należy zachować.

Pozdrawiam,
„Artimus”

Foto. Gitary po szlifach progów:

git po szlifie progow 1

git po szlifie progow 2