Wybór wzmacniacza

porada lutnicza 48hGuitarPlayer98: Witam! Mam mały problem z wyborem, a właściwie doborem wzmacniacza. Tak więc mam w planach wydatek ok. 1000 zł. Wzmacniacz będzie używany w domu i na mniejszych koncertach/próbach. Muzyka do jakiej będzie służył to blues, rock, hard rock i „delikatny” metal. Chciałbym też aby miał więcej niż jeden kanał, pętlę efektów i jakieś podstawowe efekty (wystarczy sam reverb). Instrument : Les Paul od Epiphone. Moim faworytem jest Marshall Valvestate 8080 albo 8040. Co Pan/ Panowie o tym sądzicie ? Może zaproponujecie mi coś innego np. małą lampkę ? Z góry dziękuję za pomoc!

Jaroslaw OlejniczakWitam, nie jestem konstruktorem wzmacniaczy jednak przetestowałem w życiu niemal całą gamę wzmacniaczy Marshall ogrywanych na Gibsonie (sam jestem zwolennikiem takiego zestawu, choć opinie są podzielone). Pamiętam modele 8040 i 8040 grałem na nich na początku lat ’90. Były niezłe na owe czasy – w miarę lekkie i „imitujące” lampowe brzmienie. Jednak nie do końca. Najlepszym moim wzmacniaczem jaki miałem był lampowy Marshall model MK2 50 z 1969r. Jednak jednym z najlepszych wzmacniaczy (wg. mnie) ze stajni Marshalla są lampowe JCM 800- piece popularne, klarowne, dobrze brzmiące i nie zawodne. Do dziś powielane z lekkimi modyfikacjami i wypuszczane jako inne modele. Polecam :)

Pozdrawiam,
„Artimus”

Foto. Zestaw moich lampowych Marshalli (po prawej wspomniany model MK2 50)

marshall artimus